Wiadomości

Nadciągają problemy dla mniejszych graczy w sektorze motoryzacyjnym


Krótkoterminowe perspektywy dla branży motoryzacyjnej pozostają dobre – wynika z najnowszego raportu z cyklu Market Monitor firmy Atradius. Jednakże w ciągu najbliższych pięciu lat eksperci firmy oczekują wzrostu ryzyka kredytowego dla wielu mniejszych podmiotów dostarczających komponenty i świadczących usługi na rzecz tego rynku. Wśród nich szczególnie zagrożone są firmy uzależnione od jednego odbiorcy oraz te o mniejszym potencjale inwestycyjnym w obrębie zwiększania innowacyjności i budowania przewag w zakresie nowych technologii.

W ciągu ostatniego roku przemysł motoryzacyjny w dalszym ciągu osiągał dobre wyniki. Mimo skandalu z silnikami Diesla i zwiększonej niestabilności geopolitycznej, perspektywy krótkoterminowe są na ogół korzystne. Sytuacja ta znajduje potwierdzenie w przygotowanym przez Atradius zestawieniu ocen wszystkich krajów objętych zasięgiem raportu, które plasują się pomiędzy oceną "Dobry" a "Zadowalający".

Obecnie głównym potencjalnym ryzykiem dla przemysłu samochodowego, z jego transgranicznymi łańcuchami dostaw, wydaje się być protekcjonizm i ograniczenia wolnego handlu spowodowane znaczną zmianą polityki gospodarczej Stanów Zjednoczonych. Niezależnie jednak od kwestii politycznych i cyklu koniunkturalnego, istnieją poważne wyzwania, które wkrótce lub w kolejnych okresach będą miały wpływ na sektor motoryzacyjny.

Rosnące zapotrzebowanie na pojazdy hybrydowe i elektryczne wzrasta, a coraz większe problemy związane z ochroną środowiska, zmieniające się preferencje konsumentów i wytyczne polityczne doprowadzą do zmniejszenia udziału w rynku samochodów spalinowych. Zmianie tej towarzyszyć będą tendencja do projektowania lekkich konstrukcji metalowych, wykorzystanie nowych materiałów oraz digitalizacja.

Konkurencyjność w branży jest napędzana nowymi technologiami i innowacjami, co wymaga dużych nakładów na badania i rozwój od producentów sprzętu (tzw. OEM) oraz dostawców. Stanowi to duże wyzwanie dla większości małych i średnich podmiotów, które dostarczają mniej wartościowe elementy i części samochodowe. Są one często mocno uzależnione od jednego producenta OEM, działając przy tym w wysoce konkurencyjnym środowisku.

W ciągu ostatnich kilku lat mniejsze firmy oferujące produkty już odczuły spadek marż i niższe zyski. Mniejsze możliwości finansowe, a także brak dostępu do rynków kapitałowych i inwestorów, mogą uniemożliwić im podjęcie niezbędnych inwestycji w innowacje i utrzymanie się w trudnym, zmieniającym się środowisku rynkowym.

W ciągu pięciu lat analitycy Atradius spodziewają się zwiększenia ryzyka kredytowego dla wielu mniejszych dostawców części i komponentów, co doprowadzi do problemów związanych płynnością finansową, opóźnieniami w płatnościach, a nawet ich upadłością. Głównie dotyczy to firm zajmujących się produkcją czy dostawą skrzyń biegów lub specjalistycznych silników spalinowych oraz części do nich, a także dostarczających metalowe elementy i elementy układu wydechowego.

Wyżej wspomniane trendy dotyczące branży motoryzacyjnej w długim okresie są aktualne również dla Polski z uwagi na silne ukierunkowanie tej branży przemysłu na eksport. Polska jest w grupie 10 największych eksporterów części samochodowych na świecie. Dodatkowo zaostrzające się regulacje dotyczące emisji spalin będą dotyczyć również Polski – mówi Arkadiusz Taraszkiewicz, dyrektor regionalny ds. oceny ryzyka Atradius. – Zmiany technologiczne, które są przez nie wymuszane, powodują zwiększone nakłady producentów na badania i rozwój oraz inwestycje. Przełoży się to na zwiększone koszty, a tym samym konieczność poszukiwania marży. Presja marżowa z kolei może przełożyć się na dystrybutorów. Rozwój elektromobilności w długim okresie przyniesie znaczne zmiany w łańcuchu dostaw, mocniej dotknie producentów tych komponentów, które nie są potrzebne w samochodach elektrycznych.

Aktualne dane z rynku są pozytywne, z ponad 17 proc. wzrostem rejestracji nowych samochodów osobowych w I. półroczu 2017. Silny wzrost popytu obserwowany jest ze strony klientów instytucjonalnych, w mniejszym stopniu ze strony indywidualnych.

Spodziewamy się utrzymania tego trendu z uwagi na pozytywne prognozy wzrostu gospodarczego, spadające bezrobocie, program 500+ wspierający konsumpcję. Struktura sprzedaży wskazuje na zmianę preferencji konsumentów z dynamicznie rosnącą sprzedażą pojazdów z napędem alternatywnym i hybrydowym oraz spadkiem udziału rejestracji samochodów z napędem diesla w sumie nowych rejestracji. Jednocześnie zauważalny jest wzrost popytu na samochody z segmentu premium – dodaje Arkadiusz Taraszkiewicz.

Jeśli chodzi o poziom rejestracji przyczep, naczep oraz samochodów ciężarowych, to jego zdaniem odbije się na nim niedobór kierowców samochodów ciężarowych oraz silna presja płacowa na rynku transportowym wzmagana przez tendencje protekcjonistyczne ze strony krajów starej Unii.

Ten oraz pozostałe raporty z cyklu Market Monitor są dostępne na stronie internetowej https://atradius.pl/.

Wróć